Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 09.09.2010, 14:20
Wolfy ma 100% racji - nasza kadra dzięki wspanialej transferowej ofensywie made in Basałaj wygląda chyba najgorzej w całej "erze Cupiała".

Nie wiem, co wygląda obecnie u nas gorzej - pokiereszowana obrona bez nominalnych lewych defensorów, środek pola, czy szarpiące się w bezsilności skrzydła. Jest mnóstwo słabych punktów i malutko jakości w dzisiejszej drużynie Wisły.

Jeśli dziury będą znów łatane Kowalskim, Jirsakiem, czy wytrzymującym kondycyjnie ledwie kilka minut Sobolewskim, to Jagiellonii nie zatrzymamy. Ale jeśli i teraz w obronie zabraknie miejsca dla Chaveza, będzie to znaczyło, że nasi scouci są nie tylko ślepi, ale i..., dobra, już nie będę kończył.

Fakt, nie mając obrony musimy atakować. Tyle, że jeśli nie będzie mógł zagrać nasz nowy Marokańczyk, też nie będzie kim, bo Garguła oczywiście niedysponowany, a Kirm zapewne znów zrobi sobie piknik po ciężkim wysiłku w reprezentacji. Napastnicy bez drugiej linii nie dostaną podań.

Maaskaant musiałby być nie lada cudotwórcą, by w tym stanie rzeczy Wisła wygrała w Białymstoku.
Ostatnio edytowane przez Markus : 09.09.2010 o godz. 14:23.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując