Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5130
Stary 09.09.2010, 11:12
tofik napisał(a):Wyświetl post
Państwo ? A co ma do tego państwo. Jak dany klub chce mieć dobrych zawodników, to sobie ich szkoli.
Czy to wina państwa, że każdy się opierdala i idzie po najmniejszej linii oporu ?
Państwo w tym sensie jest odpowiedzialne,że nie promuje aktywności,nie daje kasy na kulturę fizyczną,sport ogólnie. 70 procent szkół nie ma porządnych sal gimnastycznych, i każdy to ma w dupie,masz racje. Taki kraj. Ja nie oskarżam nikogo,bo wiem,że ten kraj nie jest w stanie inaczej działać. Więc jeśli już nie chcą nic robić w tym względzie to niech nie przeszkadzają, i wystarczyłoby jakby państwo zniosło obciążenia fiskalne dla firm które chcą ładować w sport. Skoro państwo ma problemy z wywiązywaniem się z swojej roli,a ma problemy, bo jest słabiutkie bardzo,tragicznie zarządzane,to niech odda to w prywatne ręce,czyli najlepsze jakie mogą być. Niech gminy oddadzą stadiony w władanie klubów zwalniając ich z płacenia za dzierżawę,wynajem. Niech tak będzie przez jakieś 10 lat. Nie trudno przewidzieć jakie miałoby to skutki. Ale to i tak nie załatwi sprawy do końca.Państwo jest skrajnie niewydolne, nie radzi sobie z pewnymi dziedzinami w ogóle. Budują stadion za 120 milionów euro i nie wiadomo jaki naprawdę będzie koszt inwestycji,za która przypominam my ostatecznie płacimy. Prywatny przedsiębiorca zbudowałby to za połowę mniej i podejrzewam lepiej oraz w terminie. To jest sytuacja skandaliczna,ale jesteśmy już tak do gówna przyzwyczajeni,że nie zwracamy na to uwagi.Jest to tylko skrajny przykład biedy tego kraju,ale jak wiadomo powszechnie tą rolę mogą przejąc prywatnie przedsiębiorcy. Ale jest odcinek za który odpowiada tylko państwo. Zauważ skąd się biorą w większości dzieciaki chcące kopać piłkę w klubie?Zazwyczaj w szkole pierwszy raz spotykają się z grami zespołowymi, koszykówką, piłka nożną,rzutem oszczepemJeśli nie ma boisk w szkole ani sal to gdzie mają złapać bakcyl? Oglądając mecz w TV,ok ale fajnie by było jakby jeszcze umiał poprawnie biegać, nie miał wady postawy itd. U nas tego nie ma,bo lekcje w-f są w szkole traktowane po macoszemu, nie ma zaplecza,brak pryszniców, przebieralni. XIX wiek ogólnie. Mentalnie to średniowiecze. Uprawiaj wyczynowo sport w młodym wieku, to ci nauczyciele tak dopierniczą w szkole,że staniesz przed dylematem,szkoła czy sport?Większość z musu zostaje w szkole i kolejny zmarnowany, może talent? Bo dużo nieobecności czasami nieprzygotowany a nie każdemu idą na rękę i dają indywidualny tok nauczania. Sam widzisz,że państwo daje dupy nie rozwiązując sprawy systemowo.

Suma summarum z czasem nasze reprezentacje stanowić będą właśnie Obraniaki,Boenische, goście wychowani w jakiejś kulturze sportowej,niemniej za słabi na kraje w których się wychowali i będą walić do nas. Papier mają,korzenie mają,nie neguje tego absolutnie, grać powinni ale oni nie grają u nas bo chcą tylko dlatego,ze są za słabi aby kopać w Francji i Niemczech,dlatego są u nas. Ale to pokazuje jak jesteśmy ubodzy skoro musimy zadowalać się produktem innego systemu. Sami nie jesteśmy w stanie nikogo dobrego wyszkolić,systemu nie mamy,niedługo nie będziemy mieć materiału.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 09.09.2010 o godz. 11:23.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując