|
Wiem! Rozgryzłem tajemnicę! Staan Valckx był obrońcą. Dlatego nikogo nie kupujemy i sprzedaliśmy Diaza, bo Staan chce sobie jeszcze trochę pokopać. No więc, Staan wejdzie na lewą obronę. Moskal na defensywnego, a Robert na ofensywnego. Na bramce stanie Krzoska, bo dużo zasłania. A na szpicy Ochalik - zagada bramkarza i może Boguski zdąży w tym czasie przyjąć piłkę. Pozostałe pozycje zostaną wylosowane na zasadzie chybił-trafił. Tzn. każdy będzie musiał strzelić na pustą bramkę z 5 metrów. Ten kto chybił - na ławkę. Trafił - będzie musiał grać. Żeby zapobiec ewentualnym oszustwom, każdy będzie musiał oddać 3 strzały. W przypadku, gdyby dwóch lub więcej zawodników miało podobną ilość... chybień, o zwycięstwie zadecyduje zasada "nagłej śmierci"... kibica na zawał. Ci którzy się do meczowej 18stki nie załapią, w ramach treningu pojadą zwiedzać rezerwat Żubrów. Przy okazji nasz skaut Zdzisław w pobliskim lasku poszuka nowego drewna - na wzmocnienie osłabionych pozycji. Nie jest też tajemnicą, iż sprytny Zdzisek penetruje właśnie ten rynek (drewna - przyp.red), by pomóc naszym obrońcom w aklimatyzacji - w końcu wśród swoich będzie im łatwiej.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|