bearex napisał(a):

Teledysk jak teledysk, ot popierdalają po rejonie, ale cała płyta Ry23 to jest, owszem, miazga we huj. W tym konkretnym kawałku akurat Słoń rozklepał system, zresztą on jak jest w formie, to niszczy głowę. Ogólnie rzecz ujmując, jak ktoś jeszcze nie słyszał "Ulicznego flowkloru" to niech nadrabia zaległości, bo kozacka płyta strasznie.