AYALA napisał(a):

Oglądałem jej wypowiedź na żywo i wydaje mi się, że chodzi o "przyjęcie" w sensie "pogadanie".
Popatrz jak ją cytuje Wyborcza:
Cytat:
|
- Jutro pójdę do Jarosława Kaczyńskiego, mam nadzieję, że go zastanę - mówiła w TVN24 Elżbieta Jakubiak.
|
Jakbyś posiadał podstawową wiedzę nt. szachów, to wiedziałbyś też dlaczego nie trafiłeś z "dowcipem".
A co do całej sprawy:
Najpierw Migalski, teraz Jakubiak. Następni w kolejce (to już jasne jak słońce) są Kluzik-Rostkowska i Poncyljusz.
Jarek kompletnie stracił kontakt z rzeczywistością, a to co widzimy, to wydaje mi się efekty walki wewnętrznej w PiSie. Walki tzw. skrzydła liberalnego (które jest na naszych oczach koszone), z tym bardziej "twardogłowym", które chciało iść na konfrontacje.
Kaczyński musi serio myśleć, że kampanią spod znaku "wszystkie chwyty dozwolone" ugrałby w wyborach więcej. No i odsunął od siebie tych, którzy podpowiadali mu inaczej.
A jak jeszcze do tej mikstury dodamy to, jak Prezes reaguje na krytykę to mamy co mamy.