"Maciuś mierny warsztat i tragiczne transfery" stara się odwrócić wrażenie od nędzy jaką prezentuje jego obecny zespół. Zdanie takiego gościa jest mniej więcej tyle warte co wrażenia głuchego po koncercie symfonicznym. To jest ogórek, po wywaleniu z Legii szybko go na ławie nie zobaczymy,no chyba,że jego promotor ściągnie go do Polonii,gdzie pewnie kibice będą dużo lepsi niż na Legii.
Co do napastnika. Beto i Christov też byli ciekawi

do teraz pojąć nie mogę co skłoniło Legię do zatrudnienia tego faceta.