picasso napisał(a):

|
nie wiem czy to pozytyw,bo dla jednego pewnie tak a dla drugiego nie,ale na pewno rzecz podnosząca znacząco koszty budowy.chodzi mi o zaplecze pod "D" czyli te wszystkie baseny,"dżakuzy" i inne takie.do tego dochodzi podziemie pod "AB" gdzie ma być dworzec autobusowy i arking dla vipów.tego chyba w Hoffenheim nie mają.
|
Ale Panowie.
Skąd wiecie jakie warunki geologiczne mieli w Niemczech?
Stadion Wisły ze względu na podmokły teren(dobre gleby, bliskość Wisły itp) posiada bardzo głębokie fundamenty i sciankę szczelinową. PiotrG powinien znać te głębokości. O ile pamiętam jest to kilkanaście metrów.
Nie od dziś wiadomo, że prace ziemne są bardzo kosztowne.
Co innego jest stawiać stadion tak jak Cracovia, prawie bez fundamentów, a co innego dawać głęboki fundament.
Dla mnie to właśnie pochłonęło masę kasy. Zresztą gość z Polimexu na dniu otwartym to potwierdził. Mówił że źle sporządzono kosztorys prac ziemnych, a raczej natura ich zaskoczyła. Mowił że cięzko to przewidzieć. Dodatkowym problemem była woda, którą cały czas trzeba było wypompowywać. Opady + wody gruntowe robiły swoje.