Tak czytam, czytam i momentami oczom nie wierzę...
Ela napisał(a):

|
Poza tym odnoszę wrażenie, że jest to tekst zazdrosnego człowieka z branży, który jest wściekly o to, iż sam tego zlecenia nie dostał.
|
Rozumiem że projekt architektoniczny powinni rzeczowo krytykować weterynarze bo oni nie mają w tym interesu, natomiast architekci mają siedzieć cicho bo na pewno są zazdrośni?
Cytat:
|
Oczywiście ma rację, że na tak wielką inwestycję powinien być rozpisany konkurs i tu zarzuty są jak najbardziej słuszne, ale on nie widzi w ogóle pozytywów tego stadionu i skupia się w dużej mierze na rzeczach mniej istotnych.
|
To podaj mi jeden pozytyw tak wyglądającego stadionu za PÓŁ MILIARDA złotych, w porównaniu z choćby Rhein-Neckar-Arena w Hoffenheim, która kosztowała połowę mniej. Ja widzę tylko taki pozytyw, że jest lepszy od poprzedniego, tyle że każdy nowy stadion jest lepszy od naszego sprzed 7 lat.
Cytat:
|
Nie do końca zgadzam się ze słowem " bubel". Zupełnie bezwartościowy to ten stadion nie jest. Ma wiele niedociągnięc owszem - ale tak na prawdę, nie znam na dużą skalę budowanego obiektu architektonicznego, która ustrzegłaby się od błędów.
|
Co innego budować tani obiekt kosztem czegoś, a co innego cholernie drogi niefunkcjonalny i archaiczny.
Cytat:
|
Daleka jestem też od obciążania za ten stan rzeczy przede wszystkim Obtułowicza.
|
Pewnie że nie, jest jeszcze J. Niedziałkowska, J. Majchrowski i B. Janik.
Cytat:
|
Nie jest on wcale nieudolnym architektem - a projektowanie stadionu na raty jest/było wyzwaniem, z którym i najlepsi architekci mieliby problemy.
|
A to powtarzane jest jak mantra i jest kompletną nieprawdą. Gdyby pan Obtułowicz miał jakiekolwiek pojęcie o projektowaniu stadionów (z całym szacunkiem - Muzeum to można sobie w blaszanym garażu urządzić) to zrobiłby spójny projekt i realizował go etapami. Jeśli w to nie wierzysz - przeglądnij historię budowy stadionu w Dreźnie. Warunki były bardzo, bardzo podobne.
Cytat:
|
Opóźnienia są winą zarówno jego pracowni jak i inwestora, który chyba nie do końca sprecyzowal czego chce i przede wszystkim wykonawcy. Nie z winy architekta zmieniano materiały na tańsze ( przede wszystkim beton architektoniczny na osławiony konstrukcyjny ) i nie jest wynikiem "montowania na chybcika" zmiana rodzaju szyb.
|
Z tego co wiem autor projektu musi wyrazić zgodę na takie zmiany. Przecież wzór krzesełek też jest aprobowany przez architekta.
Podsumowując te kilka stron napiszę tak:
Ten stadion jest lepszy od poprzedniego i będzie jednym z najlepszych w Polsce. Problem polega na tym, że nie problem zaprojektować lepszy od poprzedniego. To tak jakbym kupił teraz Poloneza za 100,000 zł i powiedział że wszystko jest ok bo wcześniej jeździłem Syreną więc mam lepsze auto. Zgadzam się, że kiedy wreszcie zostanie oddany w całości i kiedy będziemy mogli normalnie rozgrywać na nim swoje mecze, to nikt już nie będzie pamiętał o masie niedoróbek, błędów, bubli, kuriozalnych rozwiązań, braku funkcjonalności itd. Teraz natomiast jest moment, w którym należy o tym mówić bo - do jasnej cholery - wydano na ten stadion dwa razy więcej pieniędzy niż na obiekty nowocześniejsze i funkcjonalniejsze. Ktoś za to odpowiada. Niektórzy powiedzą, że co ich to obchodzi - ważne że jest stadion. A mnie to obchodzi np. w kontekście budowy nowej hali dla Wisły, która miałaby kosztować mniej niż 5% kwoty, którą wydano na stadion. Teraz nie ma na nią pieniędzy, a o jej budowie (i ewentualnym kształcie) nadal decydują ludzie, którzy odpowiadają za skandaliczną realizację stadionu. TaDa.
PS. Z premedytacją nie pisze o wyglądzie bo elewacja mi się podoba.