snyrting napisał(a):

Ty się moim wiekiem nie zajmuj, nie o tym tutaj rozmawiamy.
Wybacz jeżeli wymagam od reprezentacji 38 mln kraju w Europie troche wiecej niż zakwalifikowanie się na mistrzostwa. Jeżeli Ciebie to satysfakcjonuje, to wątpie czy się dogadamy.
Franz dostał od PZPN zadanie zbudowania kadry na Euro 2012. Oczywiscie możemy w meczach o nic stawiac na 30 latków, ale kim zagramy na ME? 36 letnim Żewłakowem i 35 Kosowskim? To jest dopiero złota myśl...
|
Mam prawo sadzic, ze jestes mlody, skoro nie pamietasz regularnych wpier... w kolejnych eliminacjach do wielkich imprez, gdzie gralismy pilkarzami regularnie wystepujacymi w dobrych klubach zachodnich. Jesli tacy nie potrafili osiagnac sukcesu przez nascie lat, to wyobraz sobie czym byl awans w 2002r...czyms zupelnie niespodziewanym, w dodatku w bardzo dobrym stylu. Na wielkiej imprezie maksimum jakie mozemy osiagnac(a wlasciwie moglismy, bo obecne mlode pokolenie wystepujace kadrze grac w pilke nie potrafi), to wyjscie z grupy i to przy duzym szczesciu, i z dobrym trenerem na lawce. Kolejna twoja "zlota" mysl, to taka, ze na wielkiej imprezie nie moga wystepowac pilkarze dobrze po 30-stce

, haha. To jakis zart mam nadzieje? 35-letni pilkarz to emeryt? Emeryt, ktory regularnie gra w lidze zachodniej(lepszej od naszej)? Sory, ale ja wole takich pilkarzy od 20-sto kilkulatkow, ktorzy prosto pilki nie potrafia kopnac w ogorkowej lidze polskiej. Sami "eksperci" widze, ktorzy chca powolywac pilkarzy z racji wieku

, nie patrzac na to jak sie prezentuja na boisku.
P.S - EURO 2012 to bedzie pogrzeb polskiej pilki. Jezeli na stanowisku zostanie Smuda, to jest to wiecej, jak pewne.