|
Wczoraj przejeżdżałem rekreacyjnie rowerem koło stadionu (w poszukiwaniu szamanów z wuwuzelami) i naprawdę wielkie wrażenie robi NASZ stadion. Jest jaki jest (jak poniemiecki schron z czasów pierwszej wojny światowej), ale jak znajdzie się w jego pobliżu 33 Tys. Wiślackich kibiców... Bajka! Trochę mnie śmieszą te jadłodajnie na wschodniej, ale lepsze to niż spacer po żarcie do najbliższej knajpy :]
Siatka za bramkami. Kto do k. nędzy wymyślił sobie zielone siatki na naszym stadionie. 3ba było zostawić stare, one przynajmniej nie przyciągały do siebie uwagi tak jak te nowe. Mam nadzieję że wymienią je, albo deszcz je wybieli.
nivy taki mały szczegół, ale na naszym stadionie są tysiące takich nie doróbek, rzeczy które pasują do siebie jak pięść do oka bądź ich nie ma.
|