snyrting, bez przesady. Po eliminacjach do MŚ była tragedia, zespół się rozleciał. Od jakiegoś czasu Smuda próbuje wymyślać coś nowego. Z Hiszpanią czy Kamerunem było żenująco, z Ukrainą słabo, z Australią słabawo ale z przebłyskami. Z meczu na mecz oni nie zaczną grać dobrze, bo przede wszystkim oni nawet nie mają jakiejś ustalonej taktyki, nic wyćwiczonego. Tak jak pisałem wcześniej - czepianie się teraz Smudy, że gra wygląda jak wygląda, jest nadużyciem. Powiedzmy, że to jest jak z remontem. Załóżmy, że masz zapuszczone mieszkanie i remont rozpisany na 2 tygodnie. Jak po 3 dniach od początku remontu przyjdziesz, to zobaczysz, że mieszkanie w zasadzie nadal jest bardzo zapuszczone, ale jeszcze na dodatek jest straszny bałagan i syf, czyli jeszcze gorzej. Będziesz rozliczał ekipę remontową za te 3 dni?
