http://www.polityka.pl/opolityce/150...-polityki.read
tu jest redakcja polityki
---
Cytat:
Ponieważ odpowiedź premiera [Leszka Millera] jest żadna, a uzasadnienie pana Michnika bardzo szerokie, było dla nas dosyć przekonujące, że wycofamy to pytanie.
Autor: Janina Paradowska
Opis: wyjaśnienia, dlaczego na prośbę Adama Michnika, po uzgodnieniu z redakcją tygodnika Polityka, wycięła z już autoryzowanego wywiadu z premierem Leszkiem Millerem, wątki dotyczące Afery Rywina. Wypowiedź dla PAP w roku 2003
|
Tak czy owak widać że ktoś na siłe chciał powiązać te sprawy .
Ona jest dla mnie wiarygodna jak mało jaki dziennikarz .
Oby jak najwięcej takich dziennikarzy , a Polska będzie lepszym krajem .
Większość dziennikarzy moim zdaniem robi za durniów , ona akurat nie .
Chociaż jak wiadomo każdemu pasować to ona nie będzie i nie może, może nie podchodzić ludziom zdecydowanie inaczej postrzegającym , definiującym , myślącym ( tak całościowo a nie o jakiejś jednej sprawie ) ,tak dla mnie ona jest przykładem podejscia zdroworozsądkowego .
Jak widać nie tylko przeze mnie jest uznawana za dobrą dziennikarke
Cytat:
Paradowska jest laureatką nagród: Pruszyńskich, Bocheńskiego i wielokrotnie Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Zajęła 2. miejsce w rankingu 50 najbardziej Wpływowych Kobiet w Polsce magazynu "Home&Market", została nagrodzona Złotą Akredytacją do Sejmu jako najlepsza dziennikarka prasy ogólnopolskiej.
Zdobyła tytuł Najlepszego Dziennikarza Roku 2002 - Grand Press. Z inicjatywy Renaty Gluzy z miesięcznika Press, który przyznał ten tytuł, dodatkową nagrodą był występ w teatrze. Paradowska wystąpiła 13 i 14 stycznia 2007 w warszawskim teatrze Kwadrat w farsie Raya Cooneya i Johna Chapmana Nie teraz kochanie jako pani Frencham (w miejsce Barbary Rylskiej). Organizacja tego występu wymagała zezwolenia związków zawodowych aktorów, ponieważ Janina Paradowska nie jest zawodową aktorką
|
skrajnie konserwtywni dziennikarze mają nawieksze powiazania z politykami , a to dlatego że sami się zdefiniowali i umieścili w ciasnej klatce gdzieś na zboczu , niewiele się tam mieści i daleko wzrok nie sięga - zradykalizowany Pis i reszta Bee .