marcinm napisał(a):

tak istnieje telefon.....i nawet zadzwoniłem w pewnej sprawie .....było rozmawiane,że jesli tylko bedziecie wiedziec cos na ten temat,dokłądnie czy jest na stanie....bedziecie dzwonic....było konkretnie dogadywane
było to podajze ok 16 sierpnia....telefonu nie otrzymałem do dzis
wiec lekko dziwne podejscie do klienta
na siłe mam cos u was kupic i pieniadze wpychac
nie pisze tego aby atakowac....lecz troszke uporządkowania i zainteresowania klientem by sie przydało.....
|
Niestety nie pamiętam takiej sytuacji bo takich klientów mamy setki, a tematu nie pamiętam. Nawet nie wiem czy było to załatwiane ze mną. Widocznie nic się nie zmieniło w temacie dlatego nie oddzwoniliśmy - tak?
Przez okres wakacji występowały pewne komplikację na które niestety my - zwykli pracownicy nie mamy wpływu
