Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1115
Stary 07.09.2010, 22:57
element napisał(a):Wyświetl post
Lepsza była jedna z gazet, która twierdziła że kilku piłkarzy poszło do Cupiała na skargę. On ich wysłuchał i zwolnił Petrescu. Też nie daje wiary takim bujdą. Raz że żaden z piłkarzy nie ośmieliłby stanąć oko w oko z Cupiałem, tym bardziej jeśli chodzi o takie dyrdymały jak treningi, a dwa gdyby nawet taki wariat się znalazł to pierwsze co by Boss zrobił to się zaśmiał, a następnie wypiierdolił jednego z drugim do jednej z fabryk TF żeby odczuli na własnej skórze co to na prawdę ciężka praca. A Cupiał coś o tym wie, bo fortuny dorobił się właśnie taką pracą, zaczynając od sklepiku z farbami. Także powątpiewam w to żeby do podobnej sytuacji doszło face to face z prezesem czy kimś pod nim. Bez jaj, to nie są jakieś szczury, którym można podrzucić nieświadomkę w formie trutki.
A tym bardziej pod Cupiała. Nie łyknę tego że ktoś z nich się poskarżył. Co najwyżej sprzątaczce. Mogli co prawda marudzić pod nosem i gdzieś w zaciszach o tym rozmawiać. Ale idę o paczkę M&Msów że żaden z grajków nie poskarżył się komuś z władz Wisły, tym bardzie Cupiałowi - to drugie to już science fiction.
Wtedy Zdzichu kopał dołki od samego początku a było o tyle łatwiej że od razu poleciał Mielcarski.Domyślam się że przez niego szły skargi.
Teraz moim zdaniem nie ma szans na żadne kombinacje czy kopanie pod kimś dołków.Przynajmniej do czasu jak Basałaj i holenderski dyr. sportowy(cały czas mam problem z jego nazwiskiem będą w Wiśle.
Do tego w Wiśle już nie ma GTW, jest duża konkurencja(w przodzie) i gdyby nie ta wielka niewiadoma w obronie , to byłbym spokojny.
Odpowiedz cytując