|
Też oglądałem,ale końcówkę. Wolny rozegrali elegancko. Bramka zasłuzona. Piszesz,że Hiszpanie się macali,ale grali tak jak im rywal pozwalał, poza tym w sobotę,niedzielę czekają ich poważniejsze mecze. Widać było,że chcieli to wygrać jak najmniejszym nakładem sił. Polacy nic sobą nie przedstawiają,biegają,choć nawet z tym mają problem,w którym kierunku. Ale z drugiej strony kto ma ich ustawić?Trener ktory ma problemy z budową prostego zdania?Najsolidnej zaprezentował się Gliwa.
Czy Krkić w czasie wywiadu miał jakieś nieczyste myśli wobec tej kobitki z Orange sport czy mi się wydaje. Się chłop napatrzyć nie mógł.
Edit. Tofik, niby prosty ale najpierw trzeba umieć podnieść piłkę nad murem. Który z naszych wirtuozów,no poza Riosem tak umie?że wyjdzie mu na sto procent.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 07.09.2010 o godz. 18:21.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|