Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4994
Stary 07.09.2010, 09:35
Kuszczak i Fabiański w sumie osiągnęli to o czym marzyli. Nazywają się piłkarzami swoich klubów i tyle. To,że nie grają w ogóle im nie przeszkadza,ważne,że są w MU i Arsenalu. To młody Szczęsny już jest lepszy,bo nie siedzi jak ta sierota na ławie i pilnuje swojego miejsca za wszelką cenę tylko gra. Zresztą Fabiański jest tak cieniutki,że rzeczywiście ława w Arsenalu to jest maksimum jest możliwości. Choć to i tak nieźle. Do Boruca tych gości nie ma co porównywać, facet może i odejdzie z Fiorentiny, pójdzie do jakiegoś Lecce ale będzie grał. Żeby było jasne,Boruc nigdy nie był dla mnie jakimś fenomenalnym bramkarzem. Solidny łapacz z przeciętnego Celtiku, i doprawdy średnio wierzyłem w gadki o Bayernie i Arsenalu. Nie ta półka. Gdyby rzeczywiście była tak dobry jak o nim pisza to już dawno by grał na Allianz Arena lub Emirates Stadium. Polscy pseudo dziennikarze starali się w nim widzieć kogoś kim nie był, robiąc przy tym z siebie i z niego pośmiewisko, co rusz wciskając go do najlepszych klubów na świecie. Celtik to było maksimum na jakie może sobie pozwolić. Teraz tylko klubowa równa pochyła,ale plus ten,że chce grać. Fabiańskiego i Kuszczaka nie ma co powoływać,bo są to rezerwowi,wieczni rezerwowi a tacy nic nie wniosą do reprezentacji. Dopóki trzymają te miejsca na ławie w swoich klubach ich temat w reprezentacji powinien być zamknięty.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 07.09.2010 o godz. 09:38.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując