For_FuN_ napisał(a):

No tak, Boruc jest rezerwowym w jakiejśtam Fiorentinie, a Kuszczak jest rezerowym w Manchesterze United. Różnica jest taka, że Boruc raczej nigdy nie trafi do klubu klasy Manchesteru, dla niego Bayern to były za wysokie progi. Grał w ogórkowym Celticu w ogórkowej lidze, poszedł do mocniejszego klubu do mocniejszej ligi a i tak ani liga włoska nie jest najmocniejsza( zdecydowanie słabsza od angielskiej i hiszpańskiej, porównywalna z niemiecką i francuską, a obecnie nie wiem czy nawet nie słabsza od tej pierwszej) ani jego klub nie jest żadną potęgą w tej lidze. Ale to wystarczyło żeby wylądować na ławie. Jeżeli zmieni klub, to na słabszy- cofnie się na poziom Celticu. Kuszczak jest w najlepszej lidze na świecie, w jednym z najlepszych klubów na świecie, jego konkurentem jest jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Walczyć o miejsce w Manchesterze to większe wyzwanie niż grać w Celticu. Gdyby Kuszczak teraz się cofnął na niższy poziom to pewnie na poziom Manchesteru już nigdy by nie wrócił, bo pozycja bramkarza jest specyficzna, bramkarze o wiele rzadziej zmieniają kluby. Poza tym różnica między Kuszczakiem a Borucem jest taka, że Kuszczak broni, a Boruc próbuje zasłonić jak największą część bramki. Skuteczne? Jak najbardziej, ale umiejętności w stylu Casillasa, czy nawet Kuszczaka, lepiej mu nie przypisywać.