Cytat:
Przepraszam ale .......isz. Nie da się tego czytać.
Takie czarnowidztwo w jego kierunku bo nie gra w Legii? Itd. itp. Grosicki nie taki zły
|
Nie wiem na ile Legia miała tyle cierpliwości do niego dlatego, że nie chcieli zostawiać chłopaka z problemami na lodzie, a na ile po prostu wynikało to z wyrachowania, że może chłopak wyjdzie na prostą, a jest bardzo utalentowany (bo jest, co nie ulega wątpliwości - gość z potencjałem na jednego z najlepszych piłkarzy w kraju i mówię to z pełną odpowiedzialnością

). Co by nie mówić, Grosicki bardzo ciężko pracował na to, by Legia go pożegnała, a i tak Klub nie uciekał od jego problemów, nie zamiatał ich pod dywan. Zresztą mówienie o tym, że on "tylko próbował" to brednia. Chłopak miał BARDZO poważny problem z hazardem. Z jego uzależnieniem w klubie na poważnie walczono - dużo współpracowano z jego rodzicami, im powierzono zarządzanie jego kasą. Kurde, nie wysyła się gościa do ośrodka walki z uzależnieniem, jeżeli nie ma się ku temu powodów. Przecież ze względów medialnych tego nie robiono.
Chłopak pozostał wrakiem, bo czegoś zabrakło w tym wszystkim. Może gdyby został w Legii, to by się wyprostował - bo tu już go znano, ktoś się tu nim zajmował. Zmiana klimatu mu nie pomogła, wręcz odwrotnie, po wyjeździe mógł pójść samopas i korzystał z tego. Może po prostu, mimo jego kapitalnego talentu, jednak nie ta kariera co trzeba. Przypomnę, że jazdę po pijaku zaliczał już poza Legią, przyłażenie po alkoholu na treningi też poza Legią. Trudno mi powiedzieć na ile media wykreowały "Złego Grosickiego", ale on bardzo im w tym pomógł. Nikt mu nie kazał jeździć po pijaku. Nikt mu nie kazał wk****ać całej Jagiellonii swoim zachowaniem.