|
A dobrze babsztyl powiedział bo zaczynali być w....iający z tym swoim kontenerem. Od rana smęcą o tym kontenerze i smęcą, jakby większych zmartwień nie było, jak choćby chujowa gra zespołu. To nie rewia mody, pazurki im się nie połamią w tym kontenerze. Sytuacja jest jaka jest i muszą wytrzymać w tym jebanym kontenerze. Śpią na hajsie, wożą się gablotami nie z tej ziemi i jakże wielkie przykre przeżycie czeka - 30 min w kontenerze, w którym i tak im pewnie niczego nie zabraknie. Czerwony dywan im jeszcze pod racice podłożyć.
Zaczyna się sport i 3/4 czasu poświęcają kontenerowi. Niedojebani jacyś
Ostatnio edytowane przez element : 06.09.2010 o godz. 18:48.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
|