RAPH napisał(a):

Czytać ze zrozumieniem.
Napisałem wyraźnie "akcja marketingowa".
O poznańskiej trawie wiem ja, wiesz ty, wie 10% Krakusów. Zdecydowana większość natomiast widzi wiecznie budowany bubel na Reymonta (co raz głośniej o niedociągnięciach, prasa juz porusza temat) i dla kontrastu chwalony w mediach obiekt w POZnaniu*, na który lada moment wpadnie Sting, potem Juve itd. Hasło z plakatu lekko kłamliwe, ale prowokacyjne - dobry marketing (w przypadku Lecha to akurat nie nowość, u nich taki dział istnieje i ma się dobrze, w przeciwieństwie do...).
Koniec wątku.