Wyświetl pojedynczy post
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9975
Stary 06.09.2010, 13:54
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Zostało wszczęte śledztwo przez prokuraturę W związku z tym śledztwem został zawieszony w czynnościach tudzież aresztowany Co to za k...a szykany Równie dobrze możesz stwierdzić, że niejaki dziennikarzyna Wojewódzki zwany potocznie "Gminnym" jest "szykanowany" bo już kilka nań doniesień do prokuratury było (choćby w związku z wtykaniem chorągiewki w barwach narodowych w psie gówna).
Tak na szybko...

Cytat:
Poseł Przemysław Gosiewski zapytaniem poselskim z dnia 23 września 2008 r. do Ministra Obrony sugerował, że odmowa wykonania przez pilota TU 154 polecenie prezydenta RP zmiany trasy lotu jest rządową prowokacją.
Zapytanie nr 2496 - do ministra obrony narodowej

- w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności

Uzasadnienie

Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił dla Radia Zet 19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został odznaczony srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności. Wedle słów szefa MON pilot otrzymał medal za ˝przestrzeganie procedur i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na pokładzie˝. Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do Tbilisi. Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo niebezpieczny i sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących. Według doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w Tbilisi były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim bezpiecznie wylądować.

Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?

2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami?

3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?

4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec prezydenta RP?

5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej kontroli?

6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?

7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?

Z wyrazami szacunku

Poseł Przemysław Gosiewski Kielce, dnia 23 września 2008 r.
Cytat:
Kaczyński jeszcze w czasie lotu mówił dziennikarzom, że "jeśli ktoś decyduje się być oficerem, to nie powinien być lękliwy". Po wylądowaniu w Azerbejdżanie zapowiedział, że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie".
Więcej... http://wyborcza.pl/1,76842,5705983,M...#ixzz0yklcw7wm


Cytat:
Pilot rządowego samolotu jest tchórzem i powinien stanąć przed sądem wojskowym, a jego zwierzchnik - minister obrony narodowej - podać się do dymisji - uważa poseł PIS, Karol Karski.

http://fakty.interia.pl/polska/news/rmf-pilot-prezydenta-stanie-przed-sadem,1167100
Ostatnio edytowane przez St@chu : 06.09.2010 o godz. 13:56.