Jasne że byłby wzmocnieniem, ale niekórzy maja np. upatrzonego Maicona i dopóki nie przyjdzie będa narzekać nawet na Dani Alvesa.
Pomijąc to, że nikt nie wie co aktualnie prezentuje Golańśki.
Jedyne co niepokoi,to że dalej nie ma informacji o tym że podpisał.