Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35113
Stary 06.09.2010, 02:01
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Przyznam szczerze, że o ile z przeczytaniem Twojego postu nie miałem większych problemów, o tyle zrozumienie go faktycznie sprawiło pewne kłopoty. Ale tu zapewne potrzebny jest dyplom psychiatrii, najlepiej w połączeniu z kilkuletnim doświadczeniem klinicznym w leczeniu schizofrenii.

No bo jak to, mamy "lepsze" atak i pomoc, nowego trenera z ambicjami, trzaskamy te punkty. Nie można powiedzieć, że jesteśmy gorsi - czyli zostają dwie opcje: jesteśmy tacy sami lub lepsi. Niestety, post później okazuje się, że to jednak nie to. Nie jestem ( jak już wspomniałem ) specjalistą, ale dla mnie te objawy są lekko niepokojące.

Tak więc fakt - mam problemy ze zrozumieniem Twoich postów, ale nie sądzę, żebym to ja był tutaj winien...
Spieszę z tłumaczeniem. Uważam, że personalnie jesteśmy conajmniej tak samo mocni jeśli nie mocniejsi - a, że nie przekłada się to na jakość gry (bo z wynikami w naszej buraczanej nie jest przecież źle) to na to trzeba czasu, musi się stworzyć zespół - jak uzupełnimy obronę o 2 bocznych obrońców i jednego stopera będę szczęśliwy. Szczerze powiedziawszy teraz tacy piłkarze jak Sobol, Brożek czy Mały pokażą z czego są zrobieni i ile naprawdę są warci - albo będą zapierdalać albo będą ławkować. Nie sprzedaliśmy żadnego znaczącego napastnika czy pomocnika, a nowo sprowadzeni wygryźli naszych wcześniejszych ze składu.

Obrona wygląda bardzo słabo i to każdy widzi, ale nie ma co się z tego powodu sadzić i rozdzierać szat tylko cierpliwie poczekać na uzupełnienie tej formacji.

Jak już pisałem - obstawiam miejsce w pierwszej piątce, ale się to może szybko zmienić - wszystko zależy od tego kiedy nasz zespół zacznie zaskakiwać i kim uzupełnimy obronę.

Na pewno wolę to od żelaznej jedenastki z poprzedniego sezonu i 3 gościami na ławce rezerwowych. I modlenie się, żeby naszym się chciało, albo żeby Brożek wreszcie zaczął grać na swoim poziomie, albo żeby Marcelo najwyżej wyskoczył do główki.

Wylewaj dalej własne frustracje i wal jadem bez opamiętania na lewo i prawo Czekam na kolejne podwórkowe wrzuty pod moim adresem, może nauczę moje dzieciaki paru jak się okażesz wystarczająco elokwentny.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.09.2010 o godz. 12:57.
Odpowiedz cytując