Siwy_89 napisał(a):

|
a ty będąc VIPEM, kazałbyś zapi*dalać swojemu szoferowi ponad 200 km/h po oblodzonej autostradzie, by szybciej dotrzeć do celu?
|
Nie wiemy, co się działo na pokładzie. Nigdzie nie ma dowodów, ani nawet poszlak sugerujących, że był jasny rozkaz lądowania za wszelką cenę. Jeśli były sugestie, że prezydent chce lądować jak najszybciej, to ja jestem pewien, że tego typu presja jest czymś powszechnym na samolotach wożących VIPów. Ale pilotowi nie płaci VIP, tylko państwo, za to żeby olewał gadanie VIPa i robił swoje.