|
W nawiązaniu do wypowiedzi flamengisty :
W USA rzeczywiście infrastruktura sportowa robi wrażenie- i nie mówię tutaj o wielkich obiektach sportowych, ale właśnie mnogości boisk dostępnych dla dzieciaków w wolnym czasie. U nas bardzo często przy szkołach nie ma przyzwoitego boiska na wf, są niby Orliki, ale to dopiero raczkuje.
Kolejne kwestie to podejście do szkolenia młodzieży, finanse, know-how, kompetencje ludzi, którzy się tym zajmują. Tutaj dzielą nas od USA lata świetlne.
Konsekwencje są takie-u nas piłka nożna to sport narodowy, w USA egzotyka raczej, ale w przypadku konfrontacji reprezentacji obu krajów na Biało- Czerwonych nie postawiłbym ani grosza.
|