|
Oni słaniali się po boisku z tego co widzę. Za wcześnie póki co na ocenę Chaveza. Ale troche facet zagubiony. Boukhari nieco przyciężkawy. Trucht Kryszałowicza. Rios to jedyny zawodnik jaki potrafi kopnąc normalnie piłkę na nbramkę z tego cowidzę. Już 2 mecz gośc oddaje groźne strząły z dystansu. Poza tym piknikowo ;-)
|