Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9955
Stary 05.09.2010, 00:57
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ale że gw lansuje współwinę to jest oczywiste, ja osobiście o czym dobrze wiesz, mam podobny pogląd ale to nie ma niczego wspólnego z tym że gw tak piszę.Mi chodzi tylko o odpowiedzialność za słowo - czym innym jest pogląd że Lech Kaczyński miał swój udział w tej katastrofie a czym innym (jak sugerował to Mahazel888) obarczenie go w 100% za tą katastrofę.Do tego tylko się odniosłem.Można jechać po gw ale ona nigdy nie lansowała poglądu że' Kaczor' i tylko' Kaczor'.
No, nie wiem. Tutaj się jednak - o czym z kolei Ty dobrze wiesz - różnimy. Gazeta w przez siebie lubiany sposób doszukuje się winy wyłącznie w 'czynniku polskim'. A jak w owym czynniku to tylko w czynniku wygodnym dla aktualnej sytuacji politycznej. Tak więc MON nie jest atakowany jako czynnik polski, lecz poszczególne, często anonimowe osoby z 'wojskowości', a najczęściej nie mogący się bronić piloci i prezydent z obozu nienawidzonego.

Nie chce mi się szukać poszczególnych linków, po prostu przyjmij, że część (myślę, że spora) tak odbierała przeróżne gierki wyborczej - od sposoby nazywania newsów, po budowanie napięcia i sugerowanie skupienia się na konkretnych słowach ze stenogramów przy olewce innych.

Przykre, aczkolwiek bardzo charakterystyczne, jest to że większość mainstreamowych mediów przyjęło za oczywistą oczywistość narrację serwowaną przez skompromitowany MAK.

Oczywiście, że Michnik nie wyjedzie z takim tekstem. Będzie raczej motyw podobny do Wawelu. Tydzień przypominamy kwestie o Tbilisi, stenogramie, że ktoś się wkurzy (kopia - dowód pochodny, bez większej wartości), parę ostrych wypowiedzi Palikota i jakiś osób z wojskowości (inne media z kolei, a nawet chyba rodziny pilotów, narzekają, że te osoby mają pewne zatargi z różnymi ludźmi i nie wszystko jest eksperckie - generalnie dla mnie w tej sprawie swoistą wyrocznią jest Major Fiszer, a on organiczna się do wiem tyle co nic) - dokładnie tak było z Wawelem, a potem na koniec 'Gazeta nie będzie uczestniczyć w awanturze'. Nakręcają dyskusje, sugerują tematy, ludzie na siebie naskakują i dzieje się.



1g2 napisał(a):
Wydaje Ci się że gdyby było odwrotnie i to Tusk z ekipą rozbił by się, to nieprzychylne mu media, nie podkreślały by że jakiś czas wcześniej próbował on sterroryzować pilota, ośmieszył go i że potem doniósł na niego do prokuratury?
Pewnie byłoby to samo. I to jest dramat tego Państwa. Wszystko musi być albo czarne (PO) albo białe (PiS), media mają swoje biznesiki i zamiast zajmować się funkcją kontrolną i informacyjną zajmują się funkcją kreacyjną. Biorąc pod uwagę, że i szef TVN i szef Polsat miał pewne kwasy w życiorysie nie dziwne jest, że niektórych to odrzuca.

A najgorsze jest to, że w tym sporze ludzie zatracili się tak daleko, że przykro aż czasami patrzeć jak widzi się znajomego, który w jednej sytuacji (niepolitycznej) ocenia coś racjonalnie, a gdy dochodzi kontekst polityczny jest oszalałym platfusem lub pisowcem.

Dlatego trzeba niestety czekać, aż gospodarka padnie, będzie rewolucja, nowe otwarcie i nowe 20 lat..
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011