1q2 napisał(a):

|
Tyle że jak Marcelo przyszedł, mieliśmy Clebera i Głowę - nie było żadnego pośpiechu.Chavez jak rozumiem miał/ma być zawodnikiem który od razu wchodzi i gra na wysokim poziomie.Do tego jak wiadomo najpewniej będzie z nami tylko do końca sezonu więc wypadało by żeby się szybko aklimatyzował bo może nie zdążyć.
|
No wlasnie Chavez mial przyjsc do nas jako lek na fatala obrone i wszytsko naprawic
Co do Marcelo to pamietacie jak z duzym zalem zegnalismy Clebera ktory jakos tak nagle podpisal z Terekiem?wtedy mimo wszytsko te balismy sie o defensywae mmo ze Marcelo byl juz z nami,Dopiero potem u nas sie "wyrobil"