0 22 napisał(a):

|
Nie porównywałbym jednak Kuszczaka i jego jednego, autentycznie bardzo dobrego sezonu w WBA do gry Boruca na światowym poziomie w LM z Milanem czy United albo w Reprze z Niemcami czy Austrią (pomijając mnóstwo świetnych wstępów, a w zasadzie wręcz sezonów w lidze szkockiej).
|
A ja nie porównywałbym całego równego sezonu z kilkoma świetnymi meczami. Wolę bramkarza nieco mniej efektownego, ale w miarę równego. A błędów Arturka mi już w kadrze wystarczy. Zresztą w Celticu też mu się co kilka meczy szmaty zdarzały.
Tylko nie pisz mi o Kuszczak- puszczak z Kolumbią, bo to był gol szczególny. Każdy bramkarz świata tak wysoko wychodzi gdy piłka jest na połowie przeciwnika.