|
Takie porównywanie nie ma sensu.. przede wszystkim mecze w ME w ogóle nie wzbudzają w piłkarzach żadnej presji, odpowiedzialności itp, stąd też nie przykładają się do gry. Dopiero mecze w pierwszej drużynie o stawkę mogą zweryfikować przydatność Chaveza do Wisły. Ja w niego wierzę!
|