qchar90 napisał(a):

bardzo ciekawy wywiad
PS: A z pieniędzy, które zarobi w Krakowie, będzie pan zadowolony?
Pieniądze nie są w tym transferze najważniejsze. Liczy się przyjemność z gry, wpływ na zespół, futbol na oczach tysięcy kibiców. Po to jestem piłkarzem. Przychodząc tutaj musiałem pogodzić się z obniżeniem zarobków, ale nie zastanawiałem się. Dostałem szansę, by cieszyć się piłką. Kasując więcej w Turcji i siedząc na trybunach, na pewno bym tego nie poczuł.
PS: Co to znaczy być futbolowym zwierzęciem?
Być głodnym piłki, nigdy nie mieć jej dość. Grać w piłkę, mieć ją przez cały czas w głowie, oglądać w telewizji, jeść przy niej i zasypiać myśląc o niej. Jestem maniakiem futbolu.
i to:
PS: Pości pan w ramadanie?
Tak. Nie jestem ortodoksyjnym muzułmaninem, ale przestrzegam podstaw religii. Ramadan jest jedną z nich.