Cytat:
|
Problem z wyrokami ETS i ETPC można rozwiązać przez wdrożenie kilku ustaw, czyli m.in. ustawy bioetycznej, ustawy o związkach partnerskich (tak uważam, że możnaby określić wspólnotę majątkową osób mieszkających ze sobą razem niezależnie od płci bez wchodzenia w żadne inne dywagacje), a także ustaw regulujących np. problem uchodźców, którzy mogą napłynąć do nas z Afryki i Azji.
|
Bardziej bym tutaj raczej kładł nacisk na wyroki ETPC , bo to one zdecydowanie bardziej ingerują w kwestie światopoglądowe , czyli to co budzi największe kontrowersje.
Tylko , że to co podałeś jako remedium , jest w rzeczywistości pójściem za linią orzecznictwa.
To nie rozwiązuje problemu ludzi , którzy uważają , że ETPC za bardzo stara się być jednostronnym arbitrem w pewnych kwestiach społecznych.
Oczywiście ETPC ma w swoim dorobku mnóstwo bardzo pożytecznego orzecznictwa , które stanowi bardzo ważny fundament dla praw obywatelskich . O tych orzeczeniach przeważnie dyskusji na szerszym plenum przeważnie się nie prowadzi , bo są to sprawy dużo mniej medialne niż problem obecności symboli regilnych w życiu publicznym , czy aborcji. Niestety jednak jakiś tam % orzecznictwa Trybunału w Strasburgu stanowią sprawy w których , według mnie , Trybunał sprzecznie z duchem Konwencji , podejmuje orzeczenia narzucające pewien światopogląd i daleko wykraczające poza cel ustalonych w Konwecji praw.
Przykładem takiego orzeczenia jest właśnie wyrok ETPC w tzw sprawie ,,krzyża'' .
Jestem z tego powodu bardzo ciekawy jaka będzie reakcja wyższej instacji Trybunału w tej sprawie.
Cytat:
|
Niemcy, Francja i Włochy chciały wykorzystywać nowe możliwości zapisane w tych dokumentach tj. silna pozycja przewodniczącego RE, i tzw. ministra spraw zagranicznych UE to by to robiły. Tak się jednak nie dzieje, gdyż z zamysłem najsilniejsze państwa poszły w stronę koncepcji konfederalizmu Charles de Gaulle'a, która zakłada utworzenie Europy ojczyzn
|
To prawda , że największe państwa poskąpiły swojej władzy na rzecz Brukseli. Szczególnie , to widać na przykładzie Wysokiej Przedstawiciel , bo mimo wszystko przewodniczącemu Rady Europejskiej już w momencie nominacji udzieliłem sporego kredytu i póki co go nie nadużywa , a do jego prezencji merytorycznej nie mam żadnych zastrzeżeń. Z drugiej jednak strony rządy państw członkowskich się zmieniają i owszem na czas pierwszej kadencji TzL sprawa nie wygląda ciekawie , ale nie kreślił bym już przyszłości w tak czarnych barwach.
Warto również wspomnieć , że PE pod rządami TzL stara się pokazać ,,pazur'' w stosunku do Rady Unii . Pokazał to chociażby w kwestiach SWIFT , czy pewnych formach szantażu bużetowego odnośnie nowo tworzonej Unijnej Służby Dyplomatycznej. Oczywiście same PE nie jest równym przeciwnikiem dla Państw Członkowskcih , ale mimo wszystko warto zantować wzrost znaczenia tej instytucji stricte wspólnotowej/federalnej.
Cytat:
|
zarazem początek tworzenia się nowych bytów wewnątrz samej UE opierających się na teoriach Europy geometrycznie zróżnicowanej, bądź koncepcji różnych szybkości
|
To też kwestia sporna. Jeden z takich bytów , czyli próba mocniejszej instytucjinalizacji Eurogrupy została obalona w zamysłach.
Cytat:
|
Zacznijmy od tego, że owa niezależność została utracona już od dawien dawna, a ostatnim okresem pełnej suwerenności Polski był okres po odzyskaniu niepodległości oraz początek lat 20-stych poprzedniego wieku. Jeśli chcemy pełnej neutralności, niezależności i swobody to zamieńmy się w Koreę Północną, proszę bardzo. Inaczej zawsze będą nas obowiązywały umowy międzynarodowe,
|
Tutaj zgoda w 100 %
Tym bardziej śmeiszy mnie podnoszenie w dyskusji argumentów , że TK , TzL powodują utracenie naszej suwerenności. W obecnych czasach nie ma na arenie międzynarodowej czegoś takiego jak pełna suwerennośc , dotyczy to Polski i około 90 % państw naszego globu.