Cytat:
|
Ale gość chciał coś osiągnąć w słabej polskiej lidze,jakiś sukces ale zawsze jest to sukces. A teraz w zasadzie jest ale jakby go nie było, dodatkowo jak odejdzie to w zasadzie kończy przygodę z trenerką, bo kto go weźmie jak w Polsce sobie nie poradził?Z drugiej strony bierze kasę ale co mu z niej jak wie,że to mogą być ostatnie pieniądze jakie zarabia będąc trenerem. Gość jest w sytuacji bez wyjścia. Aby nie popełnić zawodowego samobójstwa musi zgadzać się na to co Wojciechowski wymyśli i liczyć na cud aby dociągnąć zespół na pierwszym miejscu w lidze do końca. Z drugiej strony Wojciechowski dobrze wie,że Bakero jest pod ścianą, dlatego tak sobie pozwala. A i tak ostatecznie przegranym będzie Wojciechowski,bo nikt poważany,ani piłkarz,ani trener nie przyjdzie do takiego klubu. Co najwyżej bezrobotni naciągacze z zachodu lub mitomani.W zasadzie sam sobie zamknął drogę do poważnej piłki takim postępowaniem. I w zasadzie jeszcze się nie zaczęła dominacja Polonii ale jak dla mnie jest to już klub bez przyszłości.
|
Hmm czy ja wiem. az tak jest Bakero pod sciana ze nie moze odejsc z Polonii? Moim daniem to kazdy trener predzej czy pozniej znajdzie robote i jak jest dobrym fachowcem to cos zbuduje nawet w slabym klubie, pozniej go wezma do lepszego klubu itd Dlatego bym nie mowil ze ten Bakero taki biedny. Ale jeszcze odnosnie jego sytuacji to chyba bylo tez cos takiego w Polonii ze Bakero sie uniosl, cos sie brzyburzyl do Wojciechowskiego i ten juz mial go wywalic za to ze podskakuje (chyba dobrze kojarze?) A wiec juz dawno mial oznaki jak to moze byc w przyszlosci z wlascicielem ktory mysli ze jest panem calego swiata.
A co do Janasa to juz chyba taki schemat byl w polonii brzerabiany? Byl chyba niejaki trener Grembocki. Zatrudniono Bobo na jakas tam funkcje. tez bylo fajnie i milo Bobo byl spoko fachowiec. Zdarzyla is eokazja wywalili Grembockiego zastapil go Bobo i po 4 meczach wylot? Tak czy tez cos pomylilem?
Czyli wychodzi na to ze juz to wszystko w Polonii bylo przerabiane
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.