s1mone napisał(a):

Jestem dobrej myśli, rozumiem też grono pesymistów, ale czy nasz dorobek punktowy (mimo, że być może troszkę na wyrost - w końcu przemeblowanie było, że łeb pęka) nie powinien skłaniać nas do większej dawki optymizmu?
Pozdrawiam
|
Dorobek punktowy to my mamy w tym sezonie taki...
W pucharach w łeb, w lidze 4 miejsce, ośmieszenie się w Chorzowie. Karygodne błędy w obronie w każdym meczu, z Diazem w składzie który coś tam wiedział co ma grać. A my co robimy, sprzedajemy Diaza bez alternatywy.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.