Nie ma, że przesadzacie. Tutaj można dyskutować o tym, czy pomysł sprowadzenia Kirma był niezły i czy to miało szanse wypalić, czy nie. Czy dobrym pomysłem jest ściąganie zawodnika, który kiedyś był dobry, a ostatnio grał piach. I tak dalej. Pojedyncze posunięcia. Szukać szczęścia w nieszczęściu i ewentualnie komentować przyszłe realistyczne uśmiechy losu.
Ale to, że w skali makro i w dłuższym okresie, Wisła jest coraz słabsza i źle zarządzana to chyba dogmat. Ktoś potrafi go obalić?
Mam pewne info, że jest teraz w Wenecji! Dajesz!