Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35021
Stary 03.09.2010, 01:22
Czy by aby nie przesadzacie trochę z tym pesymizmem?

Wisła po totalnej rozwałce 1 punkt straty do lidera po 4 kolejkach 9 punktów - jeśli w poprzednim sezonie utrzymalibyśmy taki bilans punktowy to byśmy spokojnie byli mistrzem Polski. Gramy bezbarwnie, ale nie można powiedzieć, że jesteśmy gorsi niż w poprzednim sezonie. Nie mamy obrony to fakt, ale pomoc i atak imo lepszy, już nie trzeba na Pawła jak na świętą krowę w ataku patrzeć tylko ma grać jak jest w formie. Nowy trener z ambicjami i dyrektor sportowy, który ma budować wielką Wisłę.

A to, że przy okazji tyle zdobyliśmy kasy na transferach to chyba dobrze, no nie? Będzie co wydawać. A jeśli nawet nie wydamy i Cupiał schowa do kieszeni to przynajmniej ten wirtualny dług będzie mniejszy.

Ja tylko żałuje, że Wisła nie sprzedała Żurawia rok - dwa wcześniej - byłyby o wiele większe pieniądze i nie sprowadziła wtedy Jelenia. Brożka też można było opchnąć jak był w gazie i ściągnąć innego napastnika. Promować piłkarzy, sprzedawać, zarabiać. Ktoś może powiedzieć, że Wisła nie ma na to szans nie wydając bajońskich sum na piłkarzy - gówno prawda. Wisła to w Polsce jednak marka, w Europie też tam o nas słyszano, a do tego budżet zarobkowy mamy nadal najwyższy w Polsce. Pieniądze dla piłkarzy (nie dla klubów) ściągają piłkarzy z kartą na ręku i takich, którym wygasają już kontrakty, jak i tych, którzy nie sprawdzili się w silniejszych ligach ale mogą pograć u nas, a klub macierzysty z chęcią odciąży z nich swój budżet. Promować, sprzedawać, zarabiać. Jak dla mnie polityka bardzo dobra i bardzo żałuję, że nie była stosowana konsekwentnie wcześniej.

Jestem dobrej myśli, rozumiem też grono pesymistów, ale czy nasz dorobek punktowy (mimo, że być może troszkę na wyrost - w końcu przemeblowanie było, że łeb pęka) nie powinien skłaniać nas do większej dawki optymizmu?

Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.09.2010 o godz. 01:24.
Odpowiedz cytując