_barszczu napisał(a):

z większością argumentów podanych przez ciebie trudno się nie zgodzić. Dodałbym jeszcze wpływ otoczenia na młodych piłkarzy(kto trenował w klubie ten wie - już w trampkarzach zaczynają się nocne wojaże po wygranych meczach, a kto nie chce pić wraz z innymi zazwyczaj przestaje mieć dobre relacje z drużyną, co przekłada też się na treningi i grę) oraz dziwną psychikę graczy.
Co do ambicji i zaangażowania, zostawiania serca na boisku - coraz częściej zaczynam zwracać uwagę na fakt, iż polacy(nie tylko piłkarze, ale także przedstawiciele innych profesji) po prostu zachłysnęli się kapitalizmem...
|
KOLEGO ,MASZ TY DOBRZE W GŁOWIE

? GDZIE TY KUR** GRAŁEŚ W PIŁKE,ZE JUZ W TRAMPKARZACH MIELIScIE TAKIE ZWYCZAJE

?OGARNIJ SIE...BO MI AZ NERWÓW SZKODA...MASAKRA !!!