Marszałek napisał(a):

|
Nie było czasem czegoś takiego,że można było rozwiązać umowę z Garguła,bo długo nie grał,tylko Skorża wtedy wystawił go na ostatnie minuty meczu z Bytovią. Kojarzycie takie coś?
|
Coś było,ale klub chyba nie chciał tracić Guły

Praktykuje się gdzieniegdzie,że po pół roku i bez perspektyw rozwiązuje się kontrakt z piłkarzem. Szkoda,że w przypadku Dawidowskiego to nie przeszło.