|
Kredyty inwestycyjne to rzeczywiście dobre rozwiązanie, niestety nie dla nas.
Wyobraźcie sobie sytuacje, że pan Marian- właściciel budki z warzywami- idzie do banku i mówi, że poprosi o 10 mln €, bo ma pomysł, że obok budki postawi restauracje i stacje benzynową. Jak myślicie co mu odpowiedza?
A teraz inny przykład- do tego samego banku przychodzi Hans, bogaty biznesmen, prosząc o 10 mln € na taką samą inwestycję i kredyt oczywscie dostaje.
Kluby, które żyją za pożyczone pieniadze, to włascie tacy Hansowie, nam póki co bliżej do swojskiego Mariana.
|