wolfy napisał(a):

Chrzanienie - jeżeli masz piłkarzy, to nawet przy pechowej porażce możesz ją sobie odbić transferami. Trzeba tylko zachować proporcję między wartością sportową a finansami klubu. Zachodnie kluby jadą głownie na kredytach - pod zastaw idą często karty piłkarzy.
To co Ty tutaj uprawiasz, to scenariusz prowadzący do równi pochyłej - sportowej i finansowej.
|
i wlasbie tak robimy...słabe występy w pucharach (wa więc mniejsza kasa) jest równoważone sprzedażą zawodników.budżet to cos takiego co musi się zgadzac,bo np nie dostaniesz licencji.
my nie jesteśmy niestety zachodnim klubem i nie widzę szans na to by banki chciały kredytowac którykolwiek polski klub.zresztą Platini cos wspominał o tym,że to tez bedzie chciał uporządkować i kluby zadluzone nie beda grały w pucharach.dobrym przykladem jest Liverpool,który tez ma dlugów w cholere i nie stac go na transfery.nawet Barcelona w tym roku musiała się ograniczyć w transferach.a wydaje mi się,że ich chetniej będa kredytować niż nas.