picasso napisał(a):

|
to jest sport,a nie przedsiebiorstwo produkcyjne,ryzyko złej inwestycji (nie tylko związane z klasą zawodnika)jest najzwyczajniej duzo wieksze mniej "wyliczalne" i bardziej neiprzewidywalne
|
Chrzanienie - jeżeli masz piłkarzy, to nawet przy pechowej porażce możesz ją sobie odbić transferami. Trzeba tylko zachować proporcję między wartością sportową a finansami klubu. Zachodnie kluby jadą głownie na kredytach - pod zastaw idą często karty piłkarzy.
To co Ty tutaj uprawiasz, to scenariusz prowadzący do równi pochyłej - sportowej i finansowej.