wolfy napisał(a):


Widzę, że niektórzy mają olbrzymie problemy z mentalnym przejście do kapitalizmu z realnego socjalizmu.
Klub zarabia na:
- transferach, problem w tym, że sprzedać już nie ma kogo
- transmisjach, problem w tym, że tych z taką grą będzie coraz mniej
- kibicach - jak wyżej.
Twoje wyliczenia są tak głupie, że nie wiem jak do nich podejść...
Może tak: masz fabrykę samochodów i planujesz sprzedawać auta bez silnika uzasadniając to tym, że Cię nie stać, ale jak sprzedasz 9 tys. modeli, to w następnej partii silniki już będą. Wiesz, co usłyszysz w odpowiedzi od potencjalnych klientów? Wersja łagodna - "Mam to w dupie. Nie będę płacił za samochód bez silnika moimi ciężko zarobionymi pieniędzmi, Ty (...).". Większość z nich kupi samochody z silnikiem, albo przesiądzie się na rowery.
Marketing jest fajny, ale nie dłuższą metę nie zastąpi produktu.
|
Twoje sa natomiast bardzo mądre.więcej mam do czynienia z tym "kapitalizmem" niż Ty.uwierz w to.i wiem jedno nie wydaje się pieniedzy ktorych nie ma.tym bardziej w sporcie gdzie nawet najlepszy produkt może odnieść kontuzję (wiem zusy -choc to tylko część prawdy,ubezpieczenia itd),ale tracisz zawodnika który nie wprowadza cie juz do tej ligii mistrzów i skad te transmisje?i kasa od reklamodawców?może się zdarzyc jeszcze cos innego np jestes pięć minut od "wielkiej kasy " pod tytulem LM i nagle sędzia nie uznaje ci prawidłowo zdobytej bramki,ale my juz wczesniej zakontraktowalismy doskonałych zawodników z myślą o awansie. i skąd weźmiesz pieniądze na kontrakty dla nich?(nie pisz ,ze takich mielismy przed meczem z Panathinaikosem-bo nie w tym rzecz-oni też nie gwarantowaliby że angol się nie pomyli)