picasso napisał(a):

to tym bardziej nie będzie kasy na transfery.najpierw musimy płacić już zakontraktowanych,dzierżawe,trenerów,obozy,pracown ikow,podatki...
poza tym 15 meczów po 30 000 i bilet srednio po 20 zł to daje dziewięć milionów.a stadion ma kosztować 5-6
|
Widzę, że niektórzy mają olbrzymie problemy z mentalnym przejście do kapitalizmu z realnego socjalizmu.
Klub zarabia na:
- transferach, problem w tym, że sprzedać już nie ma kogo
- transmisjach, problem w tym, że tych z taką grą będzie coraz mniej
- kibicach - jak wyżej.
Twoje wyliczenia są tak głupie, że nie wiem jak do nich podejść...
Może tak: masz fabrykę samochodów i planujesz sprzedawać auta bez silnika uzasadniając to tym, że Cię nie stać, ale jak sprzedasz 9 tys. modeli, to w następnej partii silniki już będą. Wiesz co usłyszysz w odpowiedzi od potencjalnych klientów? Wersja łagodna - "Mam to w dupie. Nie będę płacił za samochód bez silnika moimi ciężko zarobionymi pieniędzmi, Ty (...).". Większość z nich kupi samochody z silnikiem, albo przesiądzie się na rowery.
Marketing jest fajny, ale nie dłuższą metę nie zastąpi produktu.
A - odpowiadając na możliwe zarzuty: to pikniki są normalne - bo normy społeczne ustala większość ( dajmy na to, nie wdając się w szczegóły ). Skoro więc ktoś płaci za samochód bez silnika, to czy musi jeszcze siedząc w nim warczeć: "Wrum! Wrum!", że niby wszystko jest ok i pojazd chodzi jak złoto? Czy może to już jest przesada i robiąc tak prosi się o zapakowanie w kaftan?