ChG napisał(a):

|
Ja już kiedyś to napisałem i znowu napisze. W dupach się co poniektórym poprzewracało od tych Jimenezów, Petresków i innych wielkich nazwisk, które niby miały trafić do Wisły. Kiedyś jaraliście się tak naprawdę nikomu nieznanym Jirasakiem, a teraz nie pasuje wam zawodnik, który ma ponad 200 meczów w Eredivisie i grał kilkanaście razy w Lidze Mistrzów. Ale w sumie niektórym to nigdy nic nie pasuje, Ronaldinho by przyszedł do Wisły, to by było że za stary i za gruby...
|
Dokładnie. Niektórym malkontentom (ce..... w tym wolfy) przydałby się kryzys taki jak na początku lat 90., spadek do drugiej ligii, krach finansowy itd. Ciekawe co wtedy byście powiedzieli? Musicie zrozumieć, że nie zawsze się wygrywa i nawet najlepsze drużyny (np Liverpool czeka na mistrzostwo kraju juz 19 lat) przechodzą gorsze okresy, są w przebudowie etc. A z nami (przynajmniej na arenie krajowej) aż tak, źle nie jest w ostatnich 3 latach dwa razy byliśmy Mistrzem i raz vicemistrzem Polski. To mało? Ja osobiście nie widzę jakichś znamion nadchodzącego armaggedonu. Mamy nowego trenera, dyrektora sportowego z świetnymi referencjami. Wierzę, że pieniądze z letniego okienka zostaną dobrze zainwestowane w zimie.
Przychodzi gość 200 meczów w Eredivisie, 25 w reprezentacji a wam dalej nic nie odpowiada. Szkoda słów.