Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#34930
Stary 02.09.2010, 15:28
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
Kołtoń pieprzy 3 po 3. Od ilu lat żadna polska drużyna nie awansowała do LM? Od ilu lat każdy polski zespół który zakwalifikuje się do pucharów (z baaardzo nielicznymi wyjątkami) kompromituje się z pierwszymi lepszymi amatorami?
A to wszystko zespoły zbudowane w oparciu o Polaków. Legia, Wisła i Lech poszły w końcu po rozum do głowy i zaczynają głównie zaciąg zagraniczny, bo z Polakami osiągnęły jedno wielkie G...
Poza tym skoro ci zagraniczni zawodnicy tacy słabi, to inne drużyny z tymi niechcianymi cudownymi Polakami w składzie powinny je po prostu ogrywać. Cóż zatem za różnica czy wygrywałaby 'polska' Legia czy taki sam 'polski' tyle że Ruch?
Wszystko pięknie i cudnie, tyle że Ci zagraniczni zawodnicy sprowadzani w chwili obecnej prezentują podobny poziom jak zawodnicy w naszej lidze i koło się zamyka. Vrdoljak kupiony za milion euro nie prezentuje póki co wyższego poziomu niż Sobol czy Vukovic...Oczywiście, że warto ściągać zawodników z zagranicy, ALE tylko takich, którzy są po prostu lepsi od naszych ligowców, a taki Cikos szczerze mówiąc na razie prezentuje poziom Tadka Sochy ze Śląska, więc równie dobrze mogliśmy szkolić "swojego", skoro Wisła już nawet w takich zawodników mierzy...Niby są przykłady Rumunii, Cypru, Szkocji itd., czy nawet Turcji, gdzie sprowadzano masowo zawodników z zagranicy, ale to działa tylko na początku i teraz wszystkie te ligi są w tendencji spadkowej - Szkocja za dwa lata będzie w rankingu za nami, Cypr już w tej chwili skończył swoje wojaże pucharowe na ten sezon, Rumunia też bez szału, w rankingu na sezon 2014/2015 są na 20 miejscu bodajże...A taka Białoruś postawiła na krajowych zawondików plus system wiosna-jesień i sprawdza się to znakomicie, mimo że bajecznego systemu szkolenia tam nie ma.

Grunt to zrobienie tego co Niemcy, czyli znalezienie złotego środka i budowanie szerokiej kadry na wychowankach ze szkółki piłkarskiej, najlepszych zawodnikach ligi, plus zaciąg 4-6 zawodników z zagranicy, ALE tylko tych, którzy GWARANTUJĄ wyższy poziom niż krajowi piłkarze będący w klubie. Tak to albo mamy w lidze Polonię, GKS czy Jagę, drużyny oparte na Polakach, które jednak pewnego poziomu w pucharach nie przeskoczą, albo Legię i Wisłę, które mają jedną wielką wieżę babel bez żadnego kolektywu, bez "team spirit" i komunikacji na boisku i poza nim, bez umiejętności gry w naszej specyficznej lidze. Trzeba mieć zarówno młodych gniewnych, którzy wychowywali się z Białą Gwiazdą na sercu, prezentują niezły poziom i są chociaż potencjalnymi kandydatami na legendy klubowe w przyszłości, do tego posiadać zawodników regularnie wyróżniających się w lidze, którzy znają te rozgrywki, wiedzą jak się tutaj zdobywa punkty i są solidnymi uzupełnieniami do gry w pucharach i na końcu mieć wspomnianych 4-6 zawodników zagranicznych, którzy będą w stanie robić różnice w rozgrywkach europejskich. Klucz do sukcesu to połączenie wszystkich tych czynników, a nie zamykanie się albo tylko na krajowych zawodników, albo tylko na zagranicznych, bo do niczego to nie prowadzi. Dlatego cieszę się, że nasz dyrektor mówi również o potrzebie "wzmacniania Wisły zawodnikami polskimi, bo to w końcu polski klub".
Odpowiedz cytując