Cieszy mnie ten nabytek, tyle powiem.
Taki OT - zawsze załamuje mnie jak "główni aktorzy" prezentacji pojawiają się na tym wydarzeniu w ciuchu jakby szli na zakupy lub do klubu na browara. NIepojęte jak dla mnie, jakby nie było jest to praca jak każda. Valckx potrafi założyc garnitur, Maasant też potrafił (o zeszłym tygodniu mówię) i zupełnie inny ma to wydźwięk.
Marokańczyk i tak jako tako wygląda, najbardziej niszczą mnie oczojebne dolczegabany i tym podobne
Wiem, że to nie tylko polski zwyczaj, ale siara jak dla mnie.