|
a dlaczego nie przytaczacie majroa Samoyłka, jakiś matematyk obliczył ile miał lat w 1905 roku?
nigdzie nie macie napisane, że 2 wymienionych było założycielami ZAŁOŻYCIELE BYŁ m.in. mjr SAMOŁYK - ktoś wie ile miał lat w 1905 roku? obliczył ktoś to?
tamci, z których sobie drwicie byli pierwszymi udokumentowanymi zawodnikami którzy odnieśli sukces w barwach Resovii (mowa o złotym medalu i innym wysokim miejscu!) - w końcu chcieliście jednych z pierwszych UDOKUMENTOWANYCH zawodników (nie tylko piłkarskich!)
każdy widzi to co chce widzieć - i tak było, jest i będzie i nikt tego nie zmieni!
Rosomak to zdjęcie działaczy to początek działalności klubu
Panowie nie chce wypominać, ale na początkowych stronach była mowa o tym, że gdzieś coś w 2000 roku Resovia nagle sobie przypomniała, że będzie mieć 100 lat bo powstałą w 1905 roku i że data 1905 jest wymysłem pokolenia tego nowszego, bo każy oprócz kibica Resovii wie ze Resovia powstała w 1909 a nawet 1910 a nawet 1911 roku, a jak dałem odznakę z 1907 roku (jest jeszcze proporczyk ale zdjęcia nie posiadam) to nagle zapominamy o tym, że Resovia sobie ubzdurała ten 1905 dopiero niedawno i ciśniemy jej, że dziękujemy za udokumentowanie istnienia w 1907 roku...
więc podsumowując to nie jest wymysł z przed 10-20 lat tylko to jest ciągła tradycja przechodząca z pokolenia na pokolenie, historia, która tworzy się każdego dnia, w 1938 roku byliśmy o krok od Ekstraklasy! gdyby nie zabrakło nam wtedy 1 punktu, więcej osób słyszałoby o prowincjonalnej wówczas Resovii...
po wojnie los tak chciał, że jednym prawowitym klubem Rzeszowa był na cześć i chwale stopu OMPTUR ZKS Stal Rzeszów, a Resovia miała nie istnieć, zniknąć z powierzchni ziemi, ponieważ kojarzyła się z niepodległością, polskością, patriotyzmem, dlatego przez lata było nam pod górkę, zmienialiśmy nazwy, najlepszych zawodników pobierał tylko jeden prawowity klub Rzeszowa, a mimo wszystko zaistnieliśmy po 1977 roku i zapisaliśmy się w historii polskiego footballu w jakimś tam stopniu.
może teraz nadchodzą lepsze czasy? Rok temu znów zabrakło nam 1 punktu do tego by grać teraz w 1 lidze, kto wie - może teraz nadszedł czas na nas, na pewno w Rzeszowie mecz z Wisłą jest dla nas wydarzeniem, wydarzeniem nie tyle co całego Rzeszowa, a Podkarpacia!
od samego początku istnienia klubu, było pod górkę, nie mówiąc już o PRL, także w 2000 roku klub chylił się ku upadkowi, ale ten klub miał coś dzięki czemu przetrwał, mial tradycję i historię, która pozwoliła mu wstać i nie upaść tak jak większość niektórych zasłużonych klubów w tym czasie!
|