|
Jak przegramy najbliższy mecz z Jagiellonią to może zrozumieją co poniektórzy że zachwycanie się jeszcze 2 miesiące temu jaką to my mamy wspaniałą politykę transferową było na wyrost. Dla mnie zatrudnienie holendrów to zwykłe mydlenie oczu. Mając tyle pieniędzy z transferów nie udało się kupić żadnego konkretnego gracza. A ten kabaret z Lisowskim dobitnie pokazuje jaka amatorka panuje w wykonaniu Pana Prezesa. Widać liczy się tylko kasa, mam nadzieje że to nie jest wymysł Cupiała ale za 2 lata jak tak będą postępować nic z klubu nie zostanie. Sprowadzając graczy na wypożyczenia, emerytów pytam się co będzie za 2-3 lata? Będziemy wiecznie pożyczać graczy i sprowadzać za darmo bo co? Nikt nie potrafi ocenić potencjału gracza? Skoro doczekaliśmy czasów że Polscy zawodnicy z ekstraklasy są za drodzy, choć cena za Sadloka to ok. 600 tyś euro chyba aż tak przesadna nie jest patrząc na cenę Bunozy to może by tak poszukać w niższej lidze, tylko trzeba chcieć...
|