Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14551
Stary 01.09.2010, 21:35
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Smutne jest to że klub miał wyjebane na budowę stadionu przez 4 lata.
Niestety ale nasi są współwinni.Przecież to nie wybuchło 'dziś' tylko już z rok temu było wiadomo że jest nie tak a dla osób 'wtajemniczonych' już wcześniej.

Prześladowani od początku pilnowali budowy jak kura jaja i będą mieli.U nas obudzono się dopiero gdy wszyscy widzieli co chcą nam sprezentować a do tego miasto naciskało na podpisanie niekorzystnej umowy.

Przypomnę że pani kłamczuszka mówiła że jakoś w połowie marca mają się skończyć negocjacje z Wisłą i jeśli się nie zgodzi na to co miasto proponuje, to miast będzie szukało innego operatora.Oczywiście okazało się to ściemą, minęło pół roku i jak nie było porozumienia, tak nie ma i zanosi się na to że nie będzie.

Domyślam się że miasto chce bubla nam dać, zgarniać 6 melonów rocznie+ biurowa, a resztę mieć w dupie.
Tyle że istnieje duże ryzyko że nie dość że Wisła nie zarobi nawet tyle co zarabiała na starym stadionie, to jeszcze dopłaci do interesu, co było by absurdem stulecia.

Ja nie wiem jak to się w ogóle rozwiąże bo z tego co Basałaj przebąkiwał, można zaryzykować stwierdzenie że klub bubla nie weźmie, naniósł poprawki, najpewniej reszte(wykończenie stadionu w całości) chce mieć na piśmie z datami, do tego nie zamierza płacić żadnego 1% bo po pierwsze ten stadion nie jest tyle wart a po drugie nie dość że klub poniósł ogromne straty przez grę na obczyźnie to w ogóle się nie prosił a tak drogi stadion i nie będzie go stac na utrzymanie

I mamy pata Ja nadal uważam że to my rozdajemy karty i jak miasto nie pójdzie na ustępstwa to mogą sobie ten stadion w dupę wsadzić.Domyślam się że ciśnienie na powrót jest ogromne ale trzeba sobie zdawać sprawę że ten stadion może zaważyć na przyszłości Wisły - albo być niezłym źródłem dochodów albo gwoździem do trumny.

Tu nie może być żadnych decyzji w stylu - 'dobra podpisujemy , może się uda zarobić' - musi być wszystko obliczone i to obliczone o realne liczby a nie bujanie w obłokach, typu średnia 25 tyś - jak będzie 15 to będzie dobrze a może być i mniej.
Wisła musi mieć 'swoje' liczby, mieć jakąś granice poniżej której zejść nie może i tyle , albo miasto ustąpi albo niech gra tam Garbarnia - na pewno się chłopaki ucieszą.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 01.09.2010 o godz. 21:39.
Odpowiedz cytując