Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14549
Stary 01.09.2010, 20:56
o gustach się nie dyskutuje, jednemu podoba się to, innemu tamto. Ja jestem osobiście zwolennikiem takich brył, jaką ma nasz stadion, te owalne nie przemawiają do mnie. Nasz będzie ponadczasowy, a jajka prędzej czy później się przejedzą.

Ale co innego bryła, a co innego jej wykończenie. A tu niestety jesteśmy 100 lat za murzynami. ZIKIT idzie już po bandzie z oszczędnościami, tną na żywca co się da i gdzie się da, a wszystko po to, żeby - jak powiedziała Niedziałkowska - gmina nie dołożyła już do stadionu ani grosza.
I właśnie w kontekście tej konkretnej wypowiedzi uważam, że obietnicę miasta, że kiedyś pomalują nam fasadę, można włożyć między bajki. Dla mnie jest jasne, że jest to gra na czas wedle zasady, że czas goi rany i za pół roku czy rok kibice już się nie będą rzucać, albo zapomną.

Na miejscu Wisły byłbym skłonny nawet podpisać umowę dzierżawy z miastem, bo miasto też chce wiedzieć, na czym stoi. Ale obwarowałbym tę umowę odpowiednimi klauzulami, które miałyby na celu zmusić miasto do dokończenia inwestycji na odpowiednim poziomie - m.in. dodanie kas i kołowrotków, malowanie elewacji, instalacja telebimów itp. itd...I zanim te poprawki nie zostałyby zrobione, Wisła zatrzymywałaby z każdej płatności np. 20% zabezpieczenia. A zakres tych poprawek wpisać do protokołu odbioru. Czyli taki "warunkowy" odbiór stadionu przez Wisłę.

Albo umówić się z miastem, że konkretny zakres prac robimy we własnym zakresie (np. elewacja i telebimy), określamy wartość tych prac i przez określony okres nie płacimy czynszu.

Nie jestem prawnikiem, ale z racji wykonywanego zawodu często mam do czynienia z różnymi umowami i formami zabezpieczeń, więc jestem przekonany, że nawet średnio zdolny prawnik po studiach mógłby coś wymyślić.

Ale jedno jest pewne - nie godzić się na bezwarunkowy odbiór tego bubla, bo zapewniam Was, że w minutę po podpisaniu przez Wisłę umowy najmu miasto zapomni o wszelkich obietnicach.
I potem będzie: "Widziały gały co brały"
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując